Niewygodny mięsień piwny

Otyłość typu męskiego, zwana powszechnie mięśniem piwnym, stanowi problem ponad połowy polskich mężczyzn. Tkanka tłuszczowa, która gromadzi się u panów głównie na brzuchu oraz klatce piersiowej nie tylko deformuje sylwetkę, ale również może być przyczyną wielu poważnych i niebezpiecznych dla życia schorzeń czy dolegliwości.

Niebezpieczne schorzenia

Otyłość brzuszna przede wszystkim prowadzi do rozwoju takich chorób jak: cukrzyca (zwłaszcza typu 2), miażdżyca oraz nadciśnienie należących do chorób cywilizacyjnych. Otłuszczenie jamy brzusznej zaburza również funkcjonowanie różnych narządów. Pogarsza się między innymi praca wątroby, ponieważ trafia do niej w dużych ilościach tłuszcz, zwiększając produkcję trójglicerydów, a ich nadmiar powoduje spadek poziomu tzw. dobrego cholesterolu HDL, co natomiast może prowadzić do miażdżycy, zawału serca i udaru mózgu.

Istnieje również wysokie ryzyko stłuszczenia wątroby, a także insulino-odporność, która powstaje w wyniku nieprawidłowej pracy trzustki. Komórki stają się oporne na insulinę i gorzej przyswajają glukozę. Rośnie wówczas poziom cukru we krwi, a mężczyzna zaczyna chorować na cukrzycę typu 2.

Odchudzanie przede wszystkim

Posiadanie mięśnia piwnego nie oznacza jednoznacznego wyroku, a kluczem sukcesu jest pozbycie się zapasów zbędnego tłuszczu. Warto pomyśleć też o zmianie dotychczasowego trybu życia. Podstawę stanowi przede wszystkim odpowiednio zbilansowana dieta. Powinna być oparta głównie na warzywach, chudym białku i pełnoziarnistych produktach zbożowych, a pierwsze efekty pojawią się już po kilku miesiącach. Należy wyeliminować z menu wysoko przetworzoną żywność (np. fast food) i słodycze.

Warto również zrezygnować z piwa lub przynajmniej maksymalnie ograniczyć jego spożycie. Może okazać się nie lada wyzwaniem dla wielu mężczyzn. Niezbędne są również różnorodne ćwiczenia aerobowe (np. jazda na rowerze, bieganie, siłownia, basen), wspomagające spalanie zbędnego tłuszczu, które należy wykonywać systematycznie kilka razy w tygodniu.

Pin It

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.